Hokej na lodzie towarzyszy ludziom nieprzerwanie od blisko 150 lat. I choć nie do końca wiadomo, kto i kiedy tę dyscyplinę wymyślił, to pewne jest, że na przestrzeni kilkunastu dekad bardzo się zmieniła. Współczesny hokej tylko w niewielkim stopniu przypomina sport, który w połowie XIX w. zawładnął wyobraźnią Brytyjczyków i Francuzów. To właśnie oni jako pierwsi z kijami uganiali się za gumową piłką po zamarzniętych jeziorach.
Dzięki angielskim i francuskim żołnierzom, nowa gra trafiła do Ameryki Północnej. W latach 70. XIX w., w największych kanadyjskich ośrodkach założono pierwsze profesjonalne drużyny. W 1873 r. spisano [oparte w dużym stopniu na regułach hokeja na trawie – przyp. red.] przepisy, które 38 lat później przejął Międzynarodowy Związek Hokeja na Lodzie (LIGH). Podczas pierwszego turnieju międzynarodowego (1908 r.) mecz składał się z dwóch dwudziestominutowych części, a w każdej z drużyn występowało siedmiu graczy. Dopiero w 1923 r. zmniejszono ich liczbę do sześciu [trzech napastników, dwóch obrońców oraz bramkarz – przyp. red.]. Czas gry wydłużono potem do 45 minut (3 x 15 min), by w końcu wprowadzić obowiązujący do dziś podział na trzy tercje po 20 minut.
Jak zmieniała się tafla lodowiska
Początkowo spotkania hokeja na lodzie rozgrywano na lodowisku o wymiarach 56 m x 18 m, które potem powiększono do rozmiarów 80 m x 40 m. Obecne wymiary lodowisk w Europie to 60 m x 30 m. Wraz z powierzchnią tafli zmieniał się także jej wygląd. Już w sezonie 1918/1919 na lodowisku pojawiły się niebieskie linie. W roku 1937 wprowadzono linie bramkowe, a 10 lat później – także linię czerwoną, która podzieliła lodowisko na dwie części. Atak ciałem dozwolony był jedynie we własnej strefie obronnej [zmieniło się to dopiero w 1969 r. – przyp. red.]. Także w 1937 r. na tafli po raz pierwszy zaznaczono koła bulikowe (po dwie w każdej strefie obronnej). W 1945 r., Kalifornijczyk Frank Zamboni zaprezentował prototyp maszyny przeznaczonej do szybkiego czyszczenia tafli. Miała ona zastąpić tradycyjną, ręczną metodę czyszczenia i uzupełniania powierzchni lodu. Pierwszym obiektem NHL, który zdecydował się wykorzystać tę innowację, była hala Montreal Forum. Od 1974 r. kanadyjska firma Resurfice Corp. rozpoczęła masową produkcję rolb „Olympia”.
Jak zmienił się sprzęt hokejowy
Największych zmian dokonano w ubiorze i wyposażeniu
zawodników. Prawdziwe łyżwy zaczęto produkować ok. 1880 r. [wcześniej do gry w
hokeja używano butów z podczepianymi ostrzami – przyp. red.], choć prawdziwa
rewolucja nastąpiła dopiero w latach 70. XX w., kiedy Jim Roberts jako pierwszy
w NHL zastosował model Tuuks, którego kształt bardzo przypomina obecne
hokejówki. Krótkie i ciężkie kije na początku niewiele różniły się od tych
używanych podczas spotkań hokeja na trawie. Obecnie wykonywane są z włókien
syntetycznych, aluminium i grafitu. Są o wiele trwalsze i bardziej elastyczne
niż te, robione niegdyś z drewna. Przez wiele lat kije zawodników z pola i
bramkarzy były niemalże identyczne. „Zakrzywiony” kij hokejowy pojawił się
zupełnie przypadkowo. W 1961 r. zawodnik Chicago Blackhawks, Stan Mikita
uderzył krążek złamanym kijem, odkrywając, że wpływa to na siłę i jakość
strzału. Wkrótce, wraz z Bobbym Hullem, upowszechnił taki rodzaj łopatki.
Początkowo, podczas oficjalnych spotkań, hokeiści
występowali w swetrach golfowych. Dopiero z czasem pojawił się zwyczaj
ubierania koszulek. W 1902 r. na koszulkach pojawiły się numery, a kilka dekad
później – także nazwiska zawodników. Pomysł zakładania spodenek zaczerpnięto z
kolei z piłki nożnej. Hokeiści po raz pierwszy ubrali je w latach 80. XIX w.,
zaś ich obecny kształt pochodzi z lat 1900-1910. W trakcie meczów zawodnicy
zakładali zimowe rękawiczki lub też grali z gołymi rękami. Typowo hokejowe
rękawice pojawiły się ok. 1904 r. i po kilku latach stały się stałym elementem
ubioru hokeisty. Obowiązek gry w nich wprowadzono ostatecznie w roku 1915.
Początkowo, bramkarze i napastnicy używali takich samych rękawic. Na początku
lat 40. Emile Francis stworzył specjalne bramkarskie rękawice, wzorowane na
używanych już wcześniej w baseballu. Mimo licznych protestów, ówczesny
prezydent NHL, Clarence Campbell, zatwierdził nowatorski projekt. Kształt,
rozmiar i waga bramkarskich rękawic zmieniały się kilka razy, choć nigdy nie
odstawały zbytnio od swojego pierwowzoru.
Jak zmieniał się strój bramkarza
Ochraniacze na golenie jako pierwsi zastosowali bramkarze, a dopiero potem przejęli je zawodnicy z pola. Miały one łagodzić uderzenia krążka. Pierwsze modele wykonane były z końskiej skóry, jeleniego włosia i gąbki. Problem jednak w tym, że wykonane w ten sposób parkany szybko nasiąkały wodą i znacznie utrudniały pracę goalkeeperom. Dopiero pod koniec lat 80. zaczęto produkować parkany z włókien syntetycznych, które zapewniały większe bezpieczeństwo, lekkość i większą stabilność. Z czasem, kiedy gra nabrała tempa, a strzały stały się coraz mocniejsze, zaczęto też produkować plastikowe nagolenniki dla zawodników.
Do 1959 r. bramkarze nie mieli obowiązku zakładania masek.
Gdy jednak Jacquesowi Plantowi krążek złamał kość policzkową, jego trener – by
zmniejszyć ryzyko ewentualnego odnowienia kontuzji – w kolejnych meczach
nakazał założyć na twarz specjalną maskę ochronną. Wkrótce zwyczaj ten
upowszechnił się wśród wszystkich ligowych goalkeeperów. Bez masek w NHL można
było występować do 1973 roku. W późnych latach 70., w związku z licznymi
kontuzjami, maski zastąpiono kaskami z metalową siatką. Modę na ich używanie
zapoczątkowała legenda radzieckiej bramki, Władysław Tretiak. W Europie gra bez
kasków po raz ostatni dozwolona była na MŚ w Szwajcarii w 1971 r. Ostatnimi,
którzy z tego przywileju skorzystali, byli Czechosłowak Marcel Sakac, Szwed Lei
Holmqvist oraz Amerykanie Christer Abrahamsson i Carl Wertel.
Obowiązek zakładania kasku
Zawodnicy NHL zaczęli używać kasków dopiero na początku lat 70. Powód był taki sam, jak w przypadku bramkarzy – kontuzje, które nieraz kończyły świetnie zapowiadające się kariery. Przełomowym momentem stała się tragedia zawodnika Minnesota North Stars, Billa Mastersona, który śmierć poniósł na skutek uderzenia przez lecący z olbrzymią prędkością krążek. Począwszy od MŚ w 1977 r., każdy hokeista grający w Europie podczas meczu zobowiązany jest do założenia kasku ochronnego. W NHL obowiązek ten wprowadzono w sezonie 1979-80, choć zawodnicy, którzy karierę zaczynali wcześniej, mogli w dalszym ciągu grać bez kasku. Ostatnim takim zawodnikiem był Craig MacTavish, który karierę zakończył w 1997 roku.
Jak zmienił się krążek
Nie można też zapomnieć o najmniejszym, ale za to najważniejszym elemencie gry – krążku. Zanim pojawił się na tafli, do hokeja używano m.in. gumowych piłek oraz… mrożonych owoców. Wulkanizowany krążek po raz pierwszy pojawił się w 1875 r. w Montrealu i jako jeden z nielicznych elementów gry przetrwał w niezmienionej postaci do dziś, choć wielokrotnie podejmowano próby jego modyfikacji. W 1996 r. na nietypowy pomysł wpadli dziennikarze amerykańskiej stacji telewizyjnej Fox. Zaprojektowali nowy model krążka o nazwie FoxTrax, który rzekomo miał być lepiej widoczny na telewizyjnym ekranie od tradycyjnego krążka. Modelu nie zaakceptowali jednak ani widzowie, ani władze ligi i po jednym sezonie został wycofany.
Pełna lista zmian jest oczywiście zdecydowanie dłuższa. Powyższe przykłady znakomicie jednak pokazują, jak wielką metamorfozę przeszedł hokej na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat. A nie jest to wcale koniec zmian, bo są one przecież nieuniknione. I chociaż nie wiadomo, jaki kierunek rozwoju przyjmie ta dyscyplina, pewne jest, że za 20-30 lat nie będzie już tak samo, jak obecnie.
Marcin Kyć
)









